wtorek, 26 listopada 2019

Edukacja seksualna konsumuje dzieci.

PE przegłosował rezolucje ws. edukacji seksualnej w Polsce. Dokument został przyjęty w odpowiedzi na obywatelski projekt nowelizacji Kodeksu karnego przygotowany przez inicjatywę ''Stop pedofilii'', który zakłada m. in. wprowadzenie kary pozbawienia wolności za publiczne propagowanie lub pochwalanie obcowania płciowego dzieci. 


Rezolucja wpisuje się w zalecane przez WHO wytyczne obejmujące przymusową seksualizacje dzieci od najmłodszych lat. Według standardów WHO edukacja miałaby być wdrażana bez zgody rodziców już od wieku przedszkolnego. Mieliby jej dokonywać tzw ''specjaliści'' , nie koniecznie nauczyciele, co w praktyce oznacza osoby z kręgów lewicowych i środowisk LGBT. Przypomnijmy jakie w praktyce zagadnienia planuje się wprowadzić do szkół. 


0-4 lata


Program przewiduje, że szkolni seksedukatorzy powinni przekazywać dzieciom w wieku poniżej 4 lat podstawową wiedzę o ludzkim ciele i narządach płciowych, o różnicach płciowych oraz pochodzeniu dzieci, czyli ciąży i porodzie. 

Ma być również kształtowane ''pozytywne nastawienie do własnej płci biologicznej, jak i społeczno-kulturowej'' oraz wiedza, że związki natury seksualnej mogą być różnorodne, a tej różnorodności powinna towarzyszyć akceptacja. 

Niezależnie od tego mają być przekazywane takie treści jak ''radość i przyjemność z dotykania własnego ciała'', czy wiedza z zakresu ''masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa''.


4-6 lat

Dzieci w wieku od 4 do 6 lat mają dalej zgłębiać tę tematykę, włącznie z pozytywnym podejściem do masturbacji pojmowanej jako ''radość i przyjemność''.


Zarazem mają być omawiane różnorodne emocje, w tym ''pierwsza miłość''jako rodzaj zauroczenia, a także przygotowanie do radzenia sobie w sytuacji, w której uczucie nie zostaje odwzajemnione.


Dziecko w tym okresie ma być również zapoznawane ze ''związkami osób tej samej płci'' oraz kształtowane w pozytywnym podejściu do własnej tożsamości płciowej.

Kształtowana być winna postawa,że ''moje ciało należy do mnie'', więc mam określone prawa z tym związane. Towarzyszyć temu ma świadomość, że są osoby, które ''mogą posunąć się do przemocy oraz, że muszę nauczyć się jak należy się przed nimi chronić''.

6-9
U dzieci w wieku od 6 do 9 lat ma być pogłębiana wiedza o rozwoju fizjologicznym, z uwzględnieniem miesiączkowania, ejakulacji itp. Duży nacisk ma być położony na antykoncepcję. Jest ona proponowana jako jedyna możliwość planowana rodziny. 

Prezentowane mają być także różnorodne techniki współżycia płciowego. Zaznacza się tylko, że ''akceptowalne współżycie/seks , winien być odbywany za zgodą obu osób, ma być dobrowolny, równy i stosowany do wieku i kontekstu, zapewniający szacunek do samego siebie''. Żadne inne etyczne normy i zasady dotyczące podejmowania współżycia seksualnego nie są proponowane. Z to ma być uświadamiany ''pozytywny wpływ seksualności na zdrowie i dobre samopoczucie''. 

Prezentowane mają być również ''prawa seksualne'', rozumiane jako prawo do informacji i edukacji, jak i cielesnej integralności.

Podobnie jak na poprzednich etapach-wobec dzieci w wieku 6-9 lat-proponowana jest masturbacja i autostymulacja seksualna. Mowa ma być również o ''seksie w mediach'', oraz o ''radzeniu sobie z obrazem seksu w mediach''.

Nie pojawia się w tym kontekście pojęcie pornografii jako zjawiska mającego negatywny wpływ na rozwój człowieka.

Jest też mowa o małżeństwie, ale pojęcie to pojawia się wyłącznie w kontekście możliwości rozwodu. Prezentowane mają być także ''różne związki rodzinne''w kontekście umiejętności ''negocjowania kompromisów, wykazywania tolerancji i empatii''.

Na etapie od 9 do 12 lat przedmiotem nauczania ma być szczegółowe poznanie różnych metod antykoncepcji oraz ''zrozumienie,że antykoncepcja to odpowiedzialność obu płci''.Wiele ma być mowy o przeżywaniu ciąży i poszczególnych jej etapów, ''w związkach tej samej płci''.Uczniowie mają być również uświadamiani z zakresu niebezpieczeństwa przemocy seksualnej i konieczności obrony przed nią. Prezentowane mają być różne orientacje seksualne oraz''miłość wobec osób tej samej płci''. Tym dzieciom, które odkryły swą odmienność seksualną- proponowany ma być ''coming out'', czyli publiczne ogłoszenie tego faktu jeszcze przed ukończeniem 12 roku życia. Zgodnie z teorią gender ma być przekazywane także przekonanie o '' różnicach między tożsamością płciową i płcią biologiczną''.
Cel edukacji ma być osiągnięty wraz z ukończeniem 15. roku życia, kiedy młody człowiek powinien już osiągnąć ''akceptację, szacunek i zrozumienie różnorodności dotyczącej seksualności i orientacji seksualnych''.   

Lewica forsuje spojrzenie na świat, w którym wolnością nazywa się ciągłą gonitwę za naturalnymi odruchami. Walcząc, jak to mówią z ''patriarchalnym zniewoleniem'' próbują wyzwolić się z tego jarzma. Ruchy LGBT wspierane przez najpotężniejsze instytucje i koncerny prowadzą ofensywę  zmiany mentalności ludzkiej. Człowiek według tej ideologii ma się kierować nie rozumem lecz jak zwierze instynktem zaspokajając bez żadnych ograniczeń swoje popędy.  Wolność według marksistów to otwarcie się na słabości ciemnej strony natury ludzkiej. W wielu kręgach zyskuje to podatny grunt, w innych konserwatywnych zdecydowany opór. Z tego powodu postanowiono ukształtować naturę człowieka od najmłodszych lat. Dzieci mają być nowym pokoleniem, dlatego walka o ich dusze i ciała jest tak zajadła. Żeby człowiek nie panował nad sobą i był łatwy do manipulacji trzeba rozbudzać duszę pożądliwą. Wiedzą o tym promujący wyuzdany tryb życia zniewoleni piewcy wolnej miłości ,wiedzą także organizacje takie jak ,Planned Parenthood żyjące z dokonywanych aborcji, przemysł pornograficzny oraz posiadające nieograniczone możliwości koncerny farmaceutyczne czerpiące wielomiliardowe zyski ze sprzedaży środków wczesnoporonnych i antykoncepcyjnych.Stąd też nie trudno się domyślić jak bardzo są te grupy interesów zainteresowane rozbudzaniem seksualnym przyszłych konsumentów, nawet jeśli niesie to za sobą legalizacje pedofilii.  

Żeby ukazać destrukcyjny obraz edukacji posłużę się przykładem Wielkiej Brytanii, gdzie szeroko zakrojony program wychowania seksualnego w szkołach wywołał plagę niechcianych ciąż wśród nastolatek. Po kilku dekadach edukacji seksualnej rząd zaprzestał finansować program z powodu cięć budżetowych. Okazało się, że skala ciąż wraz z zakończeniem programu spadła o 42, 6 proc. 

Platon, jako jeden z największych twórców edukacji klasycznej uważał, że dusza ludzka składa się z trzech elementów; rozumu, uczuć i zmysłów oraz pożądliwości. Według filozofii którą wyrażał ''zadaniem wychowania jest jest doprowadzić do takiej harmonii miedzy szlachetniejszymi spośród irracjonalnych popędów duszy a rozumną częścią człowieka, aby ta ostatnia pomimo, że tak słaba sama w sobie z ich pomocą mogła trzymać w ryzach to co w człowieku nie jest naprawdę ludzkie''.  

źródło https://ekai.pl/https://catholicherald.co.uk/news/2017/06/01/study-teen-pregnancies-fall-after-cuts-to-birth-control-budgets/

niedziela, 3 listopada 2019

Generał Franco wiecznie żywy.

Od kilku dekad jesteśmy świadkami obrzydzania przez lewicę rządów gen.Francisco Franco. Chcąc zyskać aprobatę społeczną przed zbliżającymi się wyborami socjaliści posunęli się jeszcze dalej.Szczątki znienawidzonego generała zostaną ekshumowane i przewiezione do rodzinnej krypty na cmentarzu Mingorrubio w Madrycie.

Przez lata utarła się opinia, że rządy Franco to ciemna karta w historii Hiszpanii o zabarwieniu faszystowskim. Czy aby na pewno frankizm wypełniał definicje faszyzmu, jak to próbuje przedstawić lewica?

W przeciwieństwie do faszystowskich Włoch czy nazizmu w Niemczech frankizm nie skupiał swojej władzy wewnątrz jednej opcji politycznej, był bowiem doktryną pluralistyczną skupiona wokół kilku rodzin reprezentujących partie i grupy, różniące się w wielu kwestiach między sobą.
Jedną z zasadniczych osi sporu był ustrój państwa i polityka zagraniczną. Szczególnie widoczne było to podczas II wojny światowej, gdzie wśród obozu frankistowskiego wybuch spór o to czy przyłączyć się do państw osi. Ostatecznie Franco nie uległ przekonaniom Hitlera i Hiszpania pozostała neutralna.
Krąży anegdota, że po spotkaniu Hitler powiedział, że wolałby mieć wyrwanych pięć zębów niż ponownie rozmawiać z gen. Franco.
Frankizm był wrogo nastawiony przede wszystkim na socjalistów i komunistów. Z kolei prześladowania na tle mniejszości narodowych za rządów Franco prawie nie miały miejsca.
Co prawda żydowska społeczność nie pozostawała liczna po falach wypędzeń z roku 1492, jednakże ci którzy pozostali nie wykazywali sympatii komunistycznych.

W okresie II wojny światowej, kiedy informacje o holocauście zaczęły się pojawiać dyplomacja  hiszpańska robiła co mogła by uratować jak najwięcej Żydów. Szczególne zasługi ma tutaj ambasador Hiszpanii w Budapeszcie Angel Sanz Briz, który uratował przed deportacją do Auschwitz ponad 5 tys. węgierskich Żydów. Szacuje się, że w okresie wojny zostało uratowanych 60 tys. Żydów, z czego 35 tys. uciekło przez Hiszpanię z Europy. Wielu z nich uciekało nielegalnie, bez dokumentów i odpowiednich pozwoleń ponieważ hiszpańscy dyplomaci interpretowali przepisy bardzo elastycznie tak aby pomóc Żydom.

Podczas 40 lat funkcjonowania frankizmu trwały również przepychanki grup o to jaka drogę gospodarczą powinna obrać Hiszpania. Konserwatywni Karliści uważali,że najlepszym rozwiązaniem jest budowa korporacjonizmu na wzór społeczeństwa cechowo-rolniczego. Są tez zwolennicy wolnej przedsiębiorczości i kapitalizmu oraz falangiści, którym się podoba korporacjonizm typu faszystowskiego. Jednolitej linii nie sposób wytyczyć. Sam Franco zmieniał wielokrotnie zdanie w tej kwestii.
Pomimo zażartych konfliktów wewnątrz obozu frankistowskiego charakterystyczne jest to, że gen. Franco nigdy nie zezwolił żeby jedna frakcja zatriumfowała nad całym ruchem. Franco zdawał sobie doskonale sprawę z tego,że gdyby równowaga wewnątrz obozu została zachwiana groziłoby to wypchnięciem grup poza strefy wpływów, dołączenie do opozycji i tym samym osłabienie całego ruchu. Gdyby tak się stało i obóz rządzący skurczyłby się kosztem rosnącej w siłę opozycji, a chcący utrzymać władzę gen. Franco musiałby opierać się tylko na wojsku, policji i służbach sprowadzając Hiszpanie do kraju totalitarnego. Zdając sobie z tego sprawę Franco starał się dzielić równo resorty i wyciszać konflikty.

Cechami charakterystycznymi wyróżniającymi rządy frankistów od innych ustrojów były.

1.Nacjonalizm, czyli taka doktryna gospodarcza i ustrojowa jaka w danym momencie była     najbardziej korzystna dla Hiszpanii.
2. Katolicyzm. Franco odwoływał się bardzo mocno do katolicyzmu, jako doktryny politycznej Hiszpanii, opierającej się na fundamentalnej zasadzie, że państwo jest realizatorem prawdy religijnej w warunkach doczesnych.
3. Autorytaryzm. Każdy system autorytarny potrzebuje przywódcy , niemniej gen. Franco udawało się przez kilka dekad balansować wspierając różne poróżnione grupy wewnątrz swojego obozu władzy.

Upadek.
Okres świetności frankizmu zaczął zmierzchać jeszcze za życia el Caudillo, kiedy reformy Soboru Watykańskiego II zaczęły podważać istotę państwa katolickiego. W wyniku reform chrześcijańska demokracja oraz upowszechniany relatywizm podważył pewność religijną ,a to z kolei podkopało niepodważalność władzy, która całe swoje uprawomocnienie czerpała z nadania Kościoła Katolickiego, czego wyraz był w poparciu hiszpańskiego episkopatu udzielonego Franco w 1936 roku.

Po śmierci Franco przywrócono w Hiszpanii monarchię. Król Juan Carlos I namaszczony przez samego Caudillo przejął władze i pierwsze co zrobił to ogłosił demokratyczne wybory i demontaż państwa frankistów. 

Ekshumacja zwłok gen. Franco może odbić się czkawką lewicy. Znienawidzony dyktator śmieje zza grobu widząc desperackie próby zemsty oponentów politycznych. Przez lata pamięć o czasach rządu frankistów była stopniowo wymazywana. Teraz za sprawą ekshumacji debata ożywa na nowo, tym bardziej, że sprzyjają temu okoliczności rosnących  ruchów separatystycznych w Katalonii, rewolucji obyczajowej, a także otwierania drzwi na imigrację. Wyrazem tego jest pojawienie się na scenie politycznej prawicowego ugrupowania VOX, które zyskuje coraz większą popularność wśród społeczeństwa hiszpańskiego.

zródło prof. Adam Wielomski